Filmiki te mają jedną właściwość - błyskawicznie poprawiają humor:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uśmiech. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 sierpnia 2011
poniedziałek, 1 sierpnia 2011
Na szybką poprawkę nastroju:) Projekt P.I.W.O.
Projekt P.I.W.O 2011 (Potężny Indeksowany Wyświetlacz Oknowy)
Kraków Juwenalia 2011 - PIWO Light Show AGH Kapitol
P.I.W.O.2 Jozin z Bazin
P.I.W.O. 3 - Czterej pancerni i pies
P.I.W.O. 4 - Re re kum kum + Ale urwał 11.05.2010
Kraków Juwenalia 2011 - PIWO Light Show AGH Kapitol
P.I.W.O.2 Jozin z Bazin
P.I.W.O. 3 - Czterej pancerni i pies
P.I.W.O. 4 - Re re kum kum + Ale urwał 11.05.2010
czwartek, 26 maja 2011
Anioł
Pewnego dnia dziecko było gotowe aby się urodzić i zapytało Boga:
-Jutro chcecie mnie posłać na Ziemię, a ja jestem takie małe i bezbronne jak sobie poradzę? Jak tam przeżyję?
-Wybrałem dla ciebie anioła - on się tobą zaopiekuje.
-Ale tu jest ciepło i bezpiecznie, jestem w pełni szczęśliwe...
-Twój anioł będzie pilnował abyś także na Ziemi czuł się bezpieczne i aby było ci ciepło, a do tego będzie cię przytulał i śpiewał piosenki, nawet na rękach będzie cię nosił. Poczujesz prawdziwą anielską miłość i dobroć.
-A jeśli nie zrozumiem co ludzie będą do mnie mówić,przecież nie znam ich języka?
-Nie martw się - twój anioł powie ci mnóstwo cudownych i pięknych słów, lepszych niż wszystkie które tu słyszałeś, do tego z anielską cierpliwością wszystko ci wyjaśni i wszystkiego będzie cię uczył.
-A co mam robić kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
-Anioł nauczy cię jak się modlić.
-Boże, ale podobno na Ziemi są źli ludzie - kto mnie ochroni?
-Nie bój się - Twój anioł będzie cię ochraniał nawet z narażeniem własnego życia, zrobi wszystko aby nic złego ci się nie przytrafiło, czasem będziesz wręcz miał dość tej ochrony.
-Ok, jak tak to się nie boję, ale i tak będę zawsze smutny ,bo nie będę widział Ciebie!
-Twój anioł pokaże ci piękno świata, pokaże jak dostrzegać niewidzialne w widzialnym, w jego oczach odnajdziesz mój blask pełen radości, miłości i dobroci - mój dotyk poczujesz gdy przytulisz się do swego anioła.
-Ale jak ja znajdę swojego anioła?
-Nie musisz go szukać, będzie cię od początku otaczał i chronił, a potem wprowadzi na świat i spojrzy Ci w oczy i od razu poczujesz że to on.
- Dobrze, Boże jestem gotowy, ale mam jeszcze jedną prośbę - zdradź mi imię mojego anioła.
-Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz mówił do niego "Mamo".
Na podstawie zasłyszanej kiedyś historyjki.
-Jutro chcecie mnie posłać na Ziemię, a ja jestem takie małe i bezbronne jak sobie poradzę? Jak tam przeżyję?
-Wybrałem dla ciebie anioła - on się tobą zaopiekuje.
-Ale tu jest ciepło i bezpiecznie, jestem w pełni szczęśliwe...
-Twój anioł będzie pilnował abyś także na Ziemi czuł się bezpieczne i aby było ci ciepło, a do tego będzie cię przytulał i śpiewał piosenki, nawet na rękach będzie cię nosił. Poczujesz prawdziwą anielską miłość i dobroć.
-A jeśli nie zrozumiem co ludzie będą do mnie mówić,przecież nie znam ich języka?
-Nie martw się - twój anioł powie ci mnóstwo cudownych i pięknych słów, lepszych niż wszystkie które tu słyszałeś, do tego z anielską cierpliwością wszystko ci wyjaśni i wszystkiego będzie cię uczył.
-A co mam robić kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
-Anioł nauczy cię jak się modlić.
-Boże, ale podobno na Ziemi są źli ludzie - kto mnie ochroni?
-Nie bój się - Twój anioł będzie cię ochraniał nawet z narażeniem własnego życia, zrobi wszystko aby nic złego ci się nie przytrafiło, czasem będziesz wręcz miał dość tej ochrony.
-Ok, jak tak to się nie boję, ale i tak będę zawsze smutny ,bo nie będę widział Ciebie!
-Twój anioł pokaże ci piękno świata, pokaże jak dostrzegać niewidzialne w widzialnym, w jego oczach odnajdziesz mój blask pełen radości, miłości i dobroci - mój dotyk poczujesz gdy przytulisz się do swego anioła.
-Ale jak ja znajdę swojego anioła?
-Nie musisz go szukać, będzie cię od początku otaczał i chronił, a potem wprowadzi na świat i spojrzy Ci w oczy i od razu poczujesz że to on.
- Dobrze, Boże jestem gotowy, ale mam jeszcze jedną prośbę - zdradź mi imię mojego anioła.
-Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz mówił do niego "Mamo".
Na podstawie zasłyszanej kiedyś historyjki.
poniedziałek, 16 maja 2011
Przecież to oczywiste!
Jak często mówisz dziecku, że jest dla Ciebie najważniejsze, że je kochasz, że Ci bardzo zależy na jego szczęściu? Myślisz - to przecież oczywiste, ono to wie? Na pewno?
Jak często mówisz członkowi rodziny że cieszysz się że wyniósł śmieci, że pozmywał, że wytarł buty, że odłożył coś na swoje miejsce, że nie zapomniał umyć rąk przed obiadem?Jak często mówisz że cieszysz się ze śniadania, obiadu, kolacji, czystych okien, pachnących włosów i obciętych paznokci?
Myślisz - to przecież oczywiste, to jego/jej obowiązek?
A gdy czegoś nie zrobi...?
Jak często mówisz partnerowi że go/ją kochasz?
Jak często mówisz rodzicom że jesteś im wdzięczny/wdzięczna za wszystko co dla Ciebie zrobili?
Jak często dziękujesz swojemu psu że jest ci wierny i darzy bezgraniczną ufnością?
Myślisz - to głupie, przecież to oczywiste?
Jak często dziękujesz koleżance że znalazła czas aby Cię odwiedzić?
Ekspedientce, że była miła i uśmiechnięta mimo zmęczenia?
Koledze lub koleżance z pracy że jak co dzień zaproponowali kawę?
Myślisz - po co - to przecież dla nich oczywiste, tak jest, to ich obowiązek, powinność, to normalne...
Jak często mówisz komuś że ładnie wygląda, że lubisz jak się uśmiecha, że cieszysz się że go widzisz, słyszysz i czujesz? Jak często mówisz komuś że podoba Ci się jak pachnie? jak mówi? jak gestykuluje?
Jak często okazujesz komuś że cieszysz się że jest obecny w Twoim życiu?
Jak często cieszysz się że żyjesz? Jak często okazujesz światu ten fakt?
Jak się czujesz gdy ktoś podziękuje Ci za rzecz oczywistą? Jak się czujesz słysząc że jesteś dla kogoś osobą kochaną i ważną? Jak się czujesz gdy ktoś tak po prostu się do ciebie uśmiechnie?
Jak często mówisz co czujesz i dlaczego? Jak często dzielisz się swoimi uczuciami, emocjami, myślami?
Jak często myślisz że inni rozumieją "przekaz międzywierszowy"? Że tak samo odbierają rzeczywistość? Że powinni się domyślić? Że to przecież takie oczywiste?
Odpowiedzi i wnioski też są oczywiste...
Jak często mówisz członkowi rodziny że cieszysz się że wyniósł śmieci, że pozmywał, że wytarł buty, że odłożył coś na swoje miejsce, że nie zapomniał umyć rąk przed obiadem?Jak często mówisz że cieszysz się ze śniadania, obiadu, kolacji, czystych okien, pachnących włosów i obciętych paznokci?
Myślisz - to przecież oczywiste, to jego/jej obowiązek?
A gdy czegoś nie zrobi...?
Jak często mówisz partnerowi że go/ją kochasz?
Jak często mówisz rodzicom że jesteś im wdzięczny/wdzięczna za wszystko co dla Ciebie zrobili?
Jak często dziękujesz swojemu psu że jest ci wierny i darzy bezgraniczną ufnością?
Myślisz - to głupie, przecież to oczywiste?
Jak często dziękujesz koleżance że znalazła czas aby Cię odwiedzić?
Ekspedientce, że była miła i uśmiechnięta mimo zmęczenia?
Koledze lub koleżance z pracy że jak co dzień zaproponowali kawę?
Myślisz - po co - to przecież dla nich oczywiste, tak jest, to ich obowiązek, powinność, to normalne...
Jak często mówisz komuś że ładnie wygląda, że lubisz jak się uśmiecha, że cieszysz się że go widzisz, słyszysz i czujesz? Jak często mówisz komuś że podoba Ci się jak pachnie? jak mówi? jak gestykuluje?
Jak często okazujesz komuś że cieszysz się że jest obecny w Twoim życiu?
Jak często cieszysz się że żyjesz? Jak często okazujesz światu ten fakt?
Jak się czujesz gdy ktoś podziękuje Ci za rzecz oczywistą? Jak się czujesz słysząc że jesteś dla kogoś osobą kochaną i ważną? Jak się czujesz gdy ktoś tak po prostu się do ciebie uśmiechnie?
Jak często mówisz co czujesz i dlaczego? Jak często dzielisz się swoimi uczuciami, emocjami, myślami?
Jak często myślisz że inni rozumieją "przekaz międzywierszowy"? Że tak samo odbierają rzeczywistość? Że powinni się domyślić? Że to przecież takie oczywiste?
Odpowiedzi i wnioski też są oczywiste...
Subskrybuj:
Posty (Atom)