niedziela, 15 maja 2011

Ferrero Bruno "Różnica"

Zdarzyło się, że pewien książę wezwał na dwór handlarza końmi. Ten przyprowadził ze sobą dwa wspaniałe rumaki do sprzedania. Choć oba zwierzęta były do siebie bardzo podobne, były młode, silne i dobrze zbudowane, to jednak kupiec żądał za jednego z nich cenę dwa razy wyższą niż za drugiego. Zaciekawiony książę zwołał tu swoich dworzan i powiedział:
- Ofiaruję te dwa wspaniałe wierzchowce temu, który mi zdoła wytłumaczyć, dlaczego jeden z nich kosztuje dwa razy tyle co drugi.
     Dworzanie zgromadzili się wokół obu koni i przypatrywali się im uważnie. Nie byli jednak w stanie dostrzec pomiędzy nimi nic szczególnego, co usprawiedliwiałoby różnicę w cenie.
     Widzę - powiedział książę - że nie jesteście w stanie dostrzec różnicy pomiędzy tymi dwoma końmi. Każę je więc wam dosiąść, a może wtedy będziecie się mogli zorientować, jaka jest różnica pomiędzy jednym a drugim.
     Rozkazał dwom giermkom, aby je dosiedli i kilkakrotnie przejechali się naokoło pałacowego podwórka. Gdy to uczynili, dworzanie nadal nie byli w stanie zorientować się skąd bierze się tak wielka różnica w cenie jednego i drugiego.
     Powiedział wtedy książę: Jestem pewien, że zauważyliście, że kiedy konie galopują, jeden z nich nie pozostawia za sobą nawet odrobiny kurzu, podczas gdy za drugim unoszą się tumany wielkie jak chmury. Właśnie dlatego pierwszy jest dwa razy droższy, bo należycie wykonuje swoją powinność...


W naszym społeczeństwie największą karierę robią ci,
którzy zostawiają za sobą dużo bałaganu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz